Proces rekrutacji coraz częściej odbywa się online. Rozmowy kwalifikacyjne prowadzone są przez komunikatory, dokumenty przesyłane są mailowo, a oferty pracy można znaleźć na portalach rekrutacyjnych i w mediach społecznościowych. Niestety, cyberprzestępcy wykorzystują tę sytuację, tworząc fałszywe oferty pracy i podszywając się pod rekruterów.
Phishing w rekrutacji to próba wyłudzenia danych, pieniędzy lub dostępu do konta poprzez stworzenie pozoru prawdziwego procesu rekrutacyjnego. Oszust może podszywać się pod firmę, rekrutera, agencję zatrudnienia, a nawet konkretną osobę.
Jak nie dać się oszukać? Sprawdź najważniejsze sygnały ostrzegawcze.
1. Oferta pracy wygląda zbyt dobrze, aby była prawdziwa
Wysokie wynagrodzenie, praca bez doświadczenia, elastyczne godziny, możliwość pracy z dowolnego miejsca i gwarantowane zatrudnienie bez rozmowy kwalifikacyjnej powinny wzbudzić czujność.
Sama atrakcyjna oferta nie oznacza oczywiście oszustwa. Warto jednak sprawdzić, czy zakres obowiązków, wymagania i wynagrodzenie odpowiadają realiom danego stanowiska.
Zasada jest prosta: im bardziej niezwykła oferta, tym dokładniej należy zweryfikować jej źródło.
2. Rekruter kontaktuje się z podejrzanego adresu
Zwróć uwagę na adres e-mail, z którego otrzymujesz wiadomość. Oszust może używać adresu przypominającego domenę prawdziwej firmy, np. poprzez literówkę, dodatkowe znaki lub inną końcówkę domeny.
Niepokój powinny wzbudzić również wiadomości wysyłane wyłącznie z prywatnych skrzynek, jeśli nadawca przedstawia się jako przedstawiciel dużej organizacji.
Warto samodzielnie wejść na oficjalną stronę firmy i sprawdzić, czy podane dane kontaktowe są zgodne z tymi wykorzystanymi przez rekrutera.
3. Ktoś prosi o dane, których nie potrzebuje na tym etapie
W procesie rekrutacyjnym przekazujemy pewne informacje o sobie, ale nie wszystkie dane powinny być wymagane od razu.
Szczególną ostrożność zachowaj, gdy osoba prowadząca rekrutację prosi o:
- dane karty płatniczej,
- hasła lub kody jednorazowe,
- dane logowania do poczty lub innych kont,
- skan dokumentu tożsamości bez wyraźnego uzasadnienia,
- inne poufne informacje niezwiązane z aktualnym etapem rekrutacji.
Nigdy nie przekazuj haseł ani kodów autoryzacyjnych rekruterowi.

4. Rekrutacja przenosi się na podejrzaną platformę
Cyberprzestępcy mogą przesłać link do fałszywego formularza, ankiety lub platformy rekrutacyjnej. Strona może wyglądać niemal identycznie jak prawdziwy serwis.
Zanim klikniesz link, sprawdź dokładny adres strony. Nie wystarczy, że witryna wygląda profesjonalnie. Oszuści potrafią bardzo dobrze kopiować wygląd znanych firm i portali.
Jeżeli masz wątpliwości, nie korzystaj z linku otrzymanego w wiadomości. Otwórz oficjalną stronę firmy samodzielnie i sprawdź, czy możesz znaleźć tam informacje o rekrutacji.
5. Rekruter wywiera presję
„Musisz odpowiedzieć w ciągu godziny”, „oferta wygasa dzisiaj” albo „wyślij dane natychmiast, żebyśmy mogli przygotować umowę” – tego rodzaju komunikaty powinny zwiększyć Twoją czujność.
Presja czasu jest jednym z popularnych sposobów manipulowania odbiorcą. Ma sprawić, że nie będziesz mieć czasu na sprawdzenie nadawcy, strony internetowej czy treści wiadomości.
Prawdziwy proces rekrutacyjny nie powinien wymagać podejmowania nieprzemyślanych decyzji dotyczących bezpieczeństwa Twoich danych.
6. Pojawia się prośba o zapłatę
To jeden z najbardziej jednoznacznych sygnałów ostrzegawczych.
Jeżeli osoba prowadząca rekrutację żąda pieniędzy za możliwość rozpoczęcia pracy, szkolenie, dostęp do systemu, zakup sprzętu czy przygotowanie dokumentów, zatrzymaj się i dokładnie zweryfikuj ofertę.
Szczególnie niebezpieczny może być scenariusz, w którym kandydat ma najpierw przelać pieniądze, a następnie otrzymać ich zwrot wraz z wynagrodzeniem. Tego typu mechanizm może być elementem oszustwa.
7. Nie możesz zweryfikować firmy lub rekrutera
Przed przekazaniem jakichkolwiek wrażliwych informacji sprawdź, z kim faktycznie masz kontakt.
Możesz:
- znaleźć firmę w oficjalnych źródłach,
- sprawdzić jej stronę internetową i dane kontaktowe,
- porównać ofertę z ogłoszeniami publikowanymi przez firmę,
- zweryfikować, czy osoba kontaktująca się z Tobą rzeczywiście jest związana z organizacją,
- skontaktować się z firmą niezależnym kanałem i zapytać o prowadzoną rekrutację.
Nie korzystaj przy tym wyłącznie z danych podanych przez potencjalnego oszusta.
Jak bezpiecznie podejść do rekrutacji online? Dowiedz się więcej.
Nie każda nietypowa wiadomość jest phishingiem, a pojedynczy sygnał ostrzegawczy nie musi oznaczać oszustwa. Najważniejsze jest połączenie kilku elementów i zachowanie zdrowego rozsądku.
Na co zwrócić uwagę przed kliknięciem linku lub przesłaniem danych?
Przed kliknięciem linku, przesłaniem dokumentów lub podaniem danych zadaj sobie kilka pytań:
- Czy wiem, z kim rozmawiam?
- Czy mogę potwierdzić, że oferta rzeczywiście pochodzi od tej firmy?
- Czy adres strony lub e-maila jest prawidłowy?
- Czy zakres żądanych danych jest uzasadniony na tym etapie rekrutacji?
- Czy ktoś próbuje wywrzeć na mnie presję?
Jeżeli odpowiedź na którekolwiek z tych pytań budzi wątpliwości, warto przerwać kontakt i zweryfikować sytuację.
Co zrobić, jeśli podejrzewasz phishing?
Jeżeli otrzymasz podejrzaną ofertę, nie klikaj kolejnych linków, nie pobieraj załączników i nie przesyłaj danych. Zachowaj wiadomość oraz informacje dotyczące kontaktu – mogą być przydatne podczas zgłaszania oszustwa.
Jeśli podałeś już hasło, zmień je jak najszybciej, szczególnie jeśli używasz go również w innych serwisach. W przypadku przekazania danych finansowych skontaktuj się ze swoim bankiem.
Warto również poinformować prawdziwą firmę, pod którą podszywał się oszust. Dzięki temu organizacja może ostrzec innych kandydatów.
Bezpieczna rekrutacja zaczyna się od weryfikacji
Pamiętaj: jeśli coś wzbudza Twoje wątpliwości, zatrzymaj się, zweryfikuj źródło i dopiero wtedy podejmij decyzję. W rekrutacji, podobnie jak w innych obszarach życia online, ostrożność jest najlepszą ochroną.
.
Dowiedz się, co możemy zrobić dla Ciebie i Twojej organizacji
Wyślij zapytanie ofertowe







